piątek, 4 października 2013
Popielaty, bawełniany, znoszony dres
Ty: wykurwisty dres, ziom szukający czegoś, aby zajebiście odlecieć. Jak chodzisz na blokerskie siłki - pakujesz, grasz w nogę, bejsbol i jebiesz łatwe lachony, to kurwiarsko zajebiście! Ja jestem pizdą, inteligentem, wyształciuchem i jara mnie dymańsko mojej dupy i ryja przez drecha i maks. wulgar. Kręcisz zajebiście cwela, gdy masz czarny lub popielaty bawełniany znoszony drech oraz bluzę z kapturem, gdy masz zajechane gatki, ale rowa i pałę - czyste. Ty w wieku: 16-30 lat, łażący z chcicą po osiedlach Jaworzna lub z okolicznych miast: Mysłowic, Katowic, Chrzanowa, Sosnowca, Trzebinii, Libiąża, lubiący browca itp. rzeczy, szukający wrażeń i obrabiaczy pał, wylizywaczy rowów, dupodajów, spermopijów, pokazowych na rozkazy plenerowych walikoników (jak ja). Jak Ci nie będę posłuszny podczas dymania, to dajesz fleka na japę. Możesz być małolatem potrzebującym faceta w wieku Twego ojca lub ojczyma aby nauczyć go pokory i szacunku wobec młodych i wyżyć się nanim. Będę Twoim ojcem z 15 cm palantem, który był zawsze cwelowaty i uległ spedaleniu. Spotykamy się, jebiesz na maksa prawie bez słowa (lub ostry wulgarny slogan), spuszczasz z kija i rozchodzimy się. Jak zechcesz, to będę stale się dawał - także Twojemu kumplowi. Dam się w plenerze, Twoim garażu, piwnicy, działce: pedałować, dusić workiem (Breath control), kneblować, wiązać, charkać na ryja. Możesz mieć za sobą ZK, ale jesteś spoko. W dni robocze mam wolną chatę na Oś. Stałym od rana do godz. 14.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz